


Atmosfera skupienia była fantastyczna, odpoczęłam od problemów świata zewnętrznego i ...spodobało mi się!!!! Do tej pory widziałam prace z decoupage'u zawsze z jakimiś aniołkami, powtarzające się wzory, a dzis okazało się, że neiwiele o tej technice wiem i, że możliwości ozdabiania jest mnóstwo! Moglabym tam siedzieć i kleić i wycinać i malować...i nie zdążyłam skończyć....więc ciąg dalszy w czwartek (bo jutro zakończenie grupy środowej batiku).
Na zajęciach byla tym razem inna moja koleżanka, Ania, co się poznałyśmy kiedyś na tangu.... ;-)




Obok, przy drugim stoliku, Mariola prowadziła równolegle zajęcia z batiku, więc atmosfera byla przesycona plastyką i sztuką! :-)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz